2017-08-25 ⋅ Codzienność2 komentarze

Odkąd pamię­tam, mia­łam spo­re pro­ble­my z zasy­pia­niem. Czę­sto wspie­ra­łam się róż­ne­go rodza­ju relak­sa­cja­mi, wizu­ali­za­cja­mi czy medy­ta­cja­mi w for­mie audio. Jed­ną z moich ulu­bio­nych form relak­su była zawsze tech­ni­ka tre­nin­gu auto­gen­ne­go Jacob­so­na.

Gdy opo­wiem Ci, co odkry­łam, szu­ka­jąc na YouTu­be instruk­ta­żo­wych video, doty­czą­cych masa­żu, w pierw­szej chwi­li się zaśmie­jesz. Ja byłam zasko­czo­na. Ale to odkry­cie zmie­ni­ło moje życie. :)

Otóż oglą­da­jąc te pro­ste fil­mi­ki, relak­so­wa­łam się.

Tak! Tyl­ko od same­go patrzenia!

Ile razy zda­rzy­ło Ci się patrzeć na coś przy­jem­ne­go i się przy tym roz­luź­niać? A może bawi­łaś się w dzie­ciń­stwie w „masa­że” z histo­ryj­ka­mi („idzie pani w kap­ciach… idzie pani na szpileczkach…”)?

A jak czę­sto odczu­wa­łaś przy tym przy­jem­ne dresz­cze na kar­ku czy z tyłu głowy?

No wła­śnie!

Jak­że byłam zasko­czo­na, gdy kil­ka fil­mi­ków dalej dowie­dzia­łam się, że te dresz­cze mają swo­ją nazwę!

Poznaj ASMR

Skrót ten wziął się od angiel­skie­go auto­no­mo­us sen­so­ry meri­dian respon­se. Nawet nie będę pró­bo­wa­ła tego tłu­ma­czyć. ;-) Brzmi kryp­tycz­nie, ale nie przej­muj się tym. Waż­niej­sze jest to, co się za tym kryje.

ASMR to nic inne­go, jak ten przy­jem­ny dreszcz, któ­ry prze­szy­wa cia­ło w róż­nych sytu­acjach. Każ­dy odczu­wa to ina­czej (prze­waż­nie czu­je go na kar­ku, z tyłu gło­wy, mogą być też inne miej­sca w cie­le), a – co waż­niej­sze – jest mnó­stwo spo­so­bów na wywo­ła­nie go i każ­dy czło­wiek jest wraż­li­wy na inne impulsy.

Co cie­kaw­sze, to, co jest przy­jem­ne dla jed­nej oso­by, dla dru­giej może być zbyt inten­syw­ne. Np. cien­ka jest gra­ni­ca mię­dzy ASMR a mizo­fo­nią (nad­wraż­li­wo­ścią na okre­ślo­ne dźwięki).

O wyzwa­la­czach za chwi­lę, chcę Ci naj­pierw jed­nak opo­wie­dzieć o tym, dla­cze­go war­to się z ASMR zaprzy­jaź­nić. Albo, ina­czej, jakie ja wynio­słam korzy­ści z ASMR.

Ocean filmów ASMR

YouTu­be jest ist­ną stud­nią bez dna w tema­cie ASMR. Gdy ją odkry­łam, byłam zachwy­co­na. Co cie­kaw­sze, mój Mąż Miłosz, sły­sząc kil­ka nagrań, uznał, że są cre­epy (dziw­ne, prze­ra­ża­ją­ce) i nie był w sta­nie ich słu­chać. Bywa i tak.

Odkąd zaczę­łam oglą­dać te fil­my (w 95% przy­pad­ków tuż przed zaśnię­ciem), cudow­nie się relak­su­ję i łagod­nie odpły­wam wie­czo­rem. Nagra­nia ASMR sta­ły się nie­omal sta­łym punk­tem moich wie­czor­nych rytu­ła­łów – i tak już od kil­ku miesięcy.

Żeby było jed­nak jasne – YouTu­be nie jest potrzeb­ny, żeby odczu­wać ASMR, ale jest w tym bar­dzo pomocny. :-)

Wyzwalacze ASMR (ang. triggers)

Wiesz już, jaki może być sku­tek ich słu­cha­nia (dresz­cze) i jakie przy­no­si korzy­ści (relaks). Poja­wia się więc pyta­nie, jak mozna taki efekt wyzwolić?

Jest wie­le spo­so­bów – każ­dy lubi coś innego.

Wyzwa­la­cze moż­na podzie­lić wg zmy­słów, jak wizu­al­ne, słu­cho­we, doty­ko­we czy zapachowe.

Chcia­ła­bym Ci poka­zać jed­nak inne przy­kła­dy (w każ­dym cho­dzi o obser­wo­wa­nie i/lub słu­cha­nie oso­by, któ­ra two­rzy te wyzwalacze):

  • szep­ta­nie (ang. whi­spe­ring) – czę­sto połą­czo­ne z nagra­nia­mi w bar­dzo wyso­kiej jako­ści w tech­ni­ce binau­ral, czy­li nagra­niu spe­cjal­nym mikro­fo­nem „trój­wy­mia­ro­wym”, dzię­ki cze­mu przy odsłu­chi­wa­niu na słu­chaw­kach ma się wra­że­nie, że dźwię­ki docho­dzą z róż­nych stron,
  • sze­le­sty, stu­ka­nie, grze­cho­ta­nie, skro­ba­nie, szu­ra­nie i inne podob­ne dźwięki,
  • pisa­nie na kart­ce, na klawiaturze,
  • ktoś wyko­nu­ją­cy jakąś czyn­ność z uwa­gą i zaan­ga­żo­wa­niem, np. gotowanie,
  • łagod­ne ruchy dło­ni w powietrzu,
  • oso­bi­sta uwa­ga (ang. per­so­nal atten­tion) – np. robie­nie maki­ja­żu, strzy­że­nie wło­sów, bada­nie lekar­skie (w tej ostat­niej kate­go­rii poja­wia się mnó­stwo fil­mów, któ­re nie­ko­niecz­nie są zgod­ne z rze­czy­wi­sty­mi pro­ce­du­ra­mi, jed­nak to, co w nich jest istot­ne, to zre­lak­so­wa­nie odbiorcy),
  • RP (ang. role play) – odgry­wa­nie roli – może to być cokol­wiek – od wcie­la­nia się w fik­cyj­ną postać po łącze­nie gry z np. oso­bi­stą uwagą,
  • ktoś zaj­mu­ją­cy się dru­gą oso­bą, np. wspo­mnia­ny na począt­ku masaż.

Wie­le z fil­mów jest rów­nież mniej lub bar­dziej zaha­cza­ją­ce o fik­cję, fan­ta­zję, baj­kę… Nie­któ­re są po pro­stu… odje­cha­ne (w tej kate­go­rii przo­du­ją u mnie (Fe)MaleASMRAnge­li­ca). Obej­rza­łam dzie­siąt­ki z nich, i uwierz, nie­raz takie są naj­fa­niej­sze. War­to trak­to­wać je z przy­mru­że­niem oka. Jeśli oprócz relak­su moż­na się przy oka­zji tro­chę pośmiać (np. oglą­da­jąc jak lekar­ka bada przy­by­sza z kosmo­su, korzy­sta­jąc z tłu­ma­cza), to prze­cież tym lepiej!

Oprócz fil­mów oczy­wi­ście są też przy­kła­dy z real­ne­go życia – wie­le z nich się pokry­wa. A takie, któ­rych nie da się prze­ka­zać przez ekran, to na przy­kład deli­kat­ne muśnię­cie, czy masaż gło­wy roz­cza­pie­rzo­nym urzą­dze­niem, zwa­nym cza­sem „orga­zma­to­rem”. ;-)

À pro­pos, pew­nie rodzi Ci się w gło­wie jed­no pyta­nie. Ja też je sobie zada­wa­łam. War­to więc to wyjaśnić.

Czy ASMR to praktyka seksualna?

Moim zda­niem, jeśli odpo­wiesz „nie”, to masz rację.

Ale jeśli odpo­wiesz, że „tak”, to też masz rację!

Dla­cze­go? ASMR to nic inne­go jak przy­jem­ny, relak­su­ją­cy dreszcz. Fil­my czy nagra­nia dźwię­ko­we, mają­ce go wywo­łać w ogrom­nej więk­szo­ści przy­pad­ków nie mają cha­rak­te­ru ero­tycz­ne­go. To, że są oso­by, któ­re w celu wywo­ła­nia przy­jem­no­ści sek­su­al­nej odgry­wa­ją róż­ne role, nie łączy jesz­cze tego z ASMR.

Tak­że – jeśli odpo­wie­dzia­łaś „nie”, to jesteś bli­sko, bo nie jest to cel.

Jest jed­na rzecz jed­nak, któ­ra powo­du­je, że muszę tu dopi­sać gwiazd­kę drob­nym dru­kiem i że, odpo­wia­da­jąc „tak”, rów­nież masz rację. Relaks. Wszyst­ko, co powo­du­je, że cia­ło się odprę­ża, może być czę­ścią sek­su­al­nych rytu­ła­łów. I tyle.

W śro­do­wi­sku osób, któ­re zaj­mu­ją się ASMR („ASMR­ty­stów” – ang. ASMR­tist oraz ich widzów), panu­je raczej atmos­fe­ra odci­na­ją­ca się od tego.

Jed­nym sło­wem – ze wszyst­kie­go moż­na zro­bić prak­ty­kę sek­su­al­ną, ale z zało­że­nia ASMR nią nie jest.

Chcesz zobaczyć, czy ASMR jest dla Ciebie?

Obejrzyj przykłady

Możesz zacząć swo­ją podróż od play­li­sty z róż­ny­mi przy­kła­da­mi, któ­rą przy­go­to­wa­łam spe­cjal­nie na potrze­by tego arty­ku­łu. Wybra­łam nagra­nia róż­nych ASMR­ty­stów, kie­ru­jąc się tym, żeby poka­zać Ci prze­kro­jo­wo wyzwa­la­cze. Nie­któ­re z nich są moje ulu­bio­ne, ale też jest kil­ka, któ­re do mnie aku­rat nie tra­fia­ją. Poka­zu­ję je jed­nak, bo – jak wspo­mnia­łam – na każ­de­go dzia­ła coś innego.

Więk­szość kana­łów jest anglo­ję­zycz­nych. Nie jestem prze­ko­na­na do tych w języ­ku pol­skim i moż­na je poli­czyć na pal­cach jed­nej ręki. Przed­sta­wiam rów­nież takie kana­ły, gdzie poja­wia­ją się inne akcen­ty lub języ­ki (hisz­pań­ski, rosyj­ski, nie­miec­ki, ufo…). Jed­no­cze­śnie przy wie­lu z wyzwa­la­czy język ma zna­cze­nie poboczne.

Zosta­wiam Cię z moją play­li­stą. Jest dłu­ga, na wie­le godzin lub dni słu­cha­nia. Możesz prze­kli­kać się, żeby poczuć, o co cho­dzi. Możesz delek­to­wać się codzien­nie przed spa­niem np. jed­nym fil­mi­kiem. Życzę Ci przy­jem­no­ści i koniecz­nie daj znać, jakie są Two­je wra­że­nia! Cie­ka­wa też jestem, czy któ­reś z wyzwa­la­czy wyjąt­ko­wo przy­pa­dły Ci do gustu?

Aha, waż­ne! Gorą­co pole­cam oglą­da­nie video na słu­chaw­kach, wła­śnie ze wzglę­du na szep­ty i inne „trój­wy­mia­ro­we” dźwięki.

Klik­nij w sym­bol „ham­bur­ge­ra” (trzy pozio­me kre­ski) w lewym gór­nym rogu poniż­sze­go okien­ka, żeby zoba­czyć całą listę.

Poznaj ASMRtystów

Oprócz play­li­sty chcę Ci jesz­cze pole­cić kil­ko­ro ASMR­ty­stów, z któ­rych nagra­nia­mi war­to się zapoznać.

Naj­pierw moi ulubieńcy:

  • Cal­min­gE­sca­pe ASMR – nie umiem powie­dzieć, dla­cze­go Cas­si sta­ła się moim abso­lut­nym nume­rem jeden; two­rzy nagra­nia z ogrom­nym zaan­ga­żo­wa­niem, z wiel­ką tro­ską i uważ­no­ścią; obec­nie trwa u niej RP month, czy­li mie­siąc odgry­wa­nia ról;
  • Ange­li­ca – jeden z dwóch naj­bar­dziej zwa­rio­wa­nych kana­łów, jakie pozna­łam; Ange­li­ca prze­waż­nie przy­go­to­wu­je role aktor­skie; robi to jed­nak z ogrom­ną daw­ką humo­ru i jed­no­cze­śnie total­ną powa­gą przy ich odgry­wa­niu; jej cha­rak­te­ry­stycz­nym gadże­tem są wiel­kie oku­la­ry; ale – co by nie mówić – na mnie to po pro­stu działa;
  • Whi­sper­sRed ASMR – jed­na z moich pierw­szych ulu­bio­nych ASMR­ty­stek, mówią­ca do tego z pięk­nym bry­tyj­skim akcen­tem, co dla mnie jest wyzwa­la­czem samym w sobie; ;-)
  • Peace­ful Cuisi­ne – to nie jest typo­wy kanał ASMR, zawie­ra jed­nak taką play­li­stę; wszyst­kie nagra­nia zawie­ra­ją spo­so­by wyko­na­nia wegań­skich potraw, prze­pięk­ne wizu­al­nie, bez muzy­ki ani mówie­nia, na wyso­kim pozio­mie akustycznym;

Daw­niej słu­cha­łam bar­dziej prze­kro­jo­wo, ale teraz wiem już, kto na mnie dzia­ła naj­le­piej jaki­mi rodza­ja­mi wyzwalaczy.

War­to nato­miast przyj­rzeć się również:

  • Gen­tle Whi­spe­ring ASMR – naj­po­pu­lar­niej­szy kanał ASMR na YouTu­be, obec­nie z ponad milio­nem (!) sub­skryp­cji; war­to zoba­czyć, choć­by po to, żeby poczuć, na czym pole­ga jego fenomen;
  • ASMR Mas­sa­ge Psy­che­truth – wszech­stron­ny kanał, pro­wa­dzo­ny przez kil­ka osób;
  • SoftAn­na PL – jedy­ny kanał w języ­ku pol­skim, jaki mogę polecić;
  • ASMR Dar­ling – kanał pro­wa­dzo­ny przez mło­dą kobie­tę o aniel­skim szepcie;
  • (Fe)Male ASMR – kanał pary z Nie­miec, czę­ścio­wo w języ­ku nie­miec­kim, czę­ścio­wo w języ­ku angiel­skim; bar­dzo odje­cha­ny, ale moż­na powie­dzieć jed­no – efekt jest!
  • Heather Feather ASMR – bar­dzo popu­lar­ny kanał wśród spo­łecz­no­ści ASMR;
  • Gibi ASMR – i kolej­ny czę­sto pole­ca­ny kanał.

 

Obej­rza­łaś? I jak wra­że­nia? Relak­su­ją­ce czy cre­epy? A może sama jesteś fan­ką ASMR i chcia­ła­byś pole­cić mi jakiś ulu­bio­nych artystów?

💗

Asia

Kon­takt: asia@rycko-bozenska.blog

Pro­jekt: simplyyourself.online

© 2012–2017 Asia Ryćko-Bożeńska

FreshMail.pl