2017-07-28 ⋅ Nowe technologie10 komentarzy

Ostat­ni week­end spę­dzi­łam w Gdy­ni na nie­zwy­kłej kon­fe­ren­cji See Blog­gers. Było to spo­tka­nie blo­ge­rów (i innych twór­ców inter­ne­to­wych) z całej Pol­ski. Moż­na było pod­czas nie­go nie tyl­ko pochło­nąć solid­ną por­cję wie­dzy i doświad­cze­nia na pre­lek­cjach i warsz­ta­tach. Dla mnie w cen­trum byli wspa­nia­li, kre­atyw­ni ludzie. Jako blo­go­wa świe­żyn­ka byłam pierw­szy raz na tego typu kon­fe­ren­cji. A z natu­ry jestem raczej mało kry­tycz­na, więc poni­żej moje entu­zja­stycz­ne wra­że­nia. :-) Uprze­dzę tyl­ko, że war­to sobie zapa­rzyć kawę lub her­ba­tę, bo się tym razem nie ogra­ni­cza­łam w licz­bie słów. A kon­fe­ren­cja tak waż­na i cie­ka­wa, że posta­no­wi­łam opi­sać ją starannie.

Organizacja konferencji See Bloggers 2017

Opis moich wra­żeń chcę zacząć od orga­ni­za­cji całe­go przed­się­wzię­cia. Kon­fe­ren­cja była pią­tą, jubi­le­uszo­wą. Przy­je­cha­ło nie­mal 1700 uczest­ni­ków. Całość odby­ła się w Pomor­skim Par­ku Nauko­wo-Tech­no­lo­gicz­nym. Jestem pod ogrom­nym wra­że­niem tego, jak bar­dzo wszyst­ko było dopra­co­wa­ne, w każ­dym deta­lu. Do kon­fe­ren­cji zosta­ła wyda­na dedy­ko­wa­na apli­ka­cja z har­mo­no­gra­mem pre­lek­cji i warsz­ta­tów oraz pro­fi­la­mi uczestników.

Tydzień przed kon­fe­ren­cją na Face­bo­oku zosta­ła utwo­rzo­na gru­pa dla uczest­ni­ków See Blog­gers. Mogli­śmy się tam lepiej poznać, przed­sta­wić się, nawią­zać zna­jo­mo­ści, umó­wić się na spo­tka­nia itp.

See Bloggers 2017

Wizy­tów­ki wydru­ko­wa­ne świe­żut­ko na konferencję

Reje­stra­cja na wyda­rze­nie była moż­li­wa już dzień przed. Dzię­ki temu – za co jestem mega wdzięcz­na – nie trze­ba było w pierw­szy dzień wsta­wać w środ­ku nocy (czy­li o 6–7 rano ;-)), żeby sta­nąć w dłu­giej kolej­ce po opa­skę i iden­ty­fi­ka­tor. W rezul­ta­cie kolej­ki (zno­śnej dłu­go­ści) były w pią­tek, a w sobo­tę nie było ich wcale. :-)

Orga­ni­za­to­rom uda­ło się pozy­skać mnó­stwo spon­so­rów i part­ne­rów. Przez cały dzień dla wszyst­kich były ogól­no­do­stęp­ne cie­płe i zim­ne napo­je, lody, kanap­ki czy owo­ce. Na miej­scu była też mała knajp­ka i kil­ka food truc­ków. Nie ukry­wam, że było to nie­zwy­kle pomoc­ne. Dzię­ki temu przy tak napię­tym pro­gra­mie nie było potrze­by opusz­cza­nia tere­nu kon­fe­ren­cji, żeby coś zjeść.

Widać, że wło­żo­no mnó­stwo pra­cy w to, żeby wszyst­ko dzia­ła­ło jak w zegar­ku. A ponie­waż tak było, to tym bar­dziej podzię­ko­wa­nia dla całej eki­py See Blog­gers 2017. ❤

Ludzie – serce See Bloggers

Moje inte­rak­cje z uczest­ni­ka­mi i pre­le­gen­ta­mi zaczę­ły się tak napraw­dę tydzień przed samą kon­fe­ren­cją. Dzię­ki wspo­mnia­nej fejs­bu­ko­wej gru­pie i Insta­gra­mo­wi nawią­za­łam spo­ro faj­nych kon­tak­tów. Mam wra­że­nie, że nie­któ­re z nich mogą się roz­wi­nąć w bliż­sze przy­jaź­nie lub zna­jo­mo­ści. Z pierw­szą uczest­nicz­ką spo­tka­łam się już w SKM z gdań­skiej Zaspy do gdyń­skie­go Redło­wa (a raczej Wzgó­rza Św. Mak­sy­mi­lia­na, bo się tak zaga­da­ły­śmy, że prze­ga­pi­ły­śmy przy­sta­nek :D – pozdro­wie­nia dla Mło­dej Far­ma­ceut­ki!). A potem było już tyl­ko lepiej.

Jestem pod ogrom­nym wra­że­niem, że nie­za­leż­nie od tego, z kim się nawią­za­ło roz­mo­wę, każ­da oso­ba mia­ła w sobie coś nie­zwy­kłe­go. Swo­ją histo­rię, nie­zwy­kłą bran­żę, cza­sem też ory­gi­nal­ny czy pięk­ny wygląd.

To ludzie byli i są dla mnie abso­lut­nym hitem tego wydarzenia.

Zasko­czy­ło mnie to, jak bar­dzo natu­ral­nie współ­ist­nia­ły ze sobą gwiaz­dy tele­wi­zji i zaawan­so­wa­ni twór­cy czy począt­ku­ją­ce żucz­ki – na kory­ta­rzu, pod­czas pre­lek­cji, w stre­fie relak­su. Nie było pisków, bo widzi się ulu­bio­ną vlo­ger­kę, czy przy­stoj­ne­go kucha­rza z tele­wi­zji. Były za to kon­struk­tyw­ne roz­mo­wy, inspi­ra­cje, wymia­ny doświad­czeń, wspól­ne picie kawy. Blo­go­wi „cele­bry­ci” raz byli na sce­nie, raz sie­dzie­li wśród publiczności.

Dzię­ki tej atmos­fe­rze nie two­rzył się wokół nich nie­po­trzeb­ny dystans i pozwa­la­ło to na bliż­sze inte­rak­cje, zada­wa­nie pytań itp.

Nie­dłu­go opu­bli­ku­ję zresz­tą oddziel­ny arty­kuł na ten temat, bo bar­dzo mnie on poruszył.

Dziękuję szczególnie!

Kil­ka osób, któ­re wyjąt­ko­wo pozy­tyw­nie zapi­sa­ły się w mojej pamię­ci pod­czas i wokół tej konferencji:

Kasia Kant / Pudrowo.pl – zna­my się pry­wat­nie, Kasia mnie dopin­gu­je w moim blo­go­wa­niu, bar­dzo mi pomo­gła jej obec­ność – pole­cam Wam jej ory­gi­nal­ne­go i cie­ka­we­go blo­ga, na któ­rym pisze o savo­ir-vivrze i modzie vintage;

Ada / Cze­ko­Ada / <3 (Mniej­sze od trzech) – Adę pozna­łam przed kon­fe­ren­cją na gru­pie FB i mam wra­że­nie, że od razu poczu­ły­śmy flow; nie­ste­ty pod­czas samej kon­fe­ren­cji nie mia­ły­śmy oka­zji do dłuż­szej roz­mo­wy; umó­wi­ły­śmy nato­miast na gorą­cą cze­ko­la­dę – a cze­ko­la­da to głów­ny temat blo­ga Ady; jak Ada zmon­tu­je vlo­ga z See Blog­gers, praw­do­po­dob­nie też mnie gdzieś tam znaj­dzie­cie 😃; zaj­rzyj też do niej koniecz­nie na kanał <3 – nie­daw­no się zarę­czy­ła, a jej narze­czo­ny z ukry­cia sfil­mo­wał całe wydarzenie 😍

Joan­na / Made by Gigi – z Joan­ną jest cie­ka­wa histo­ria, bo na jej kon­to insta­gra­mo­we tra­fi­łam jakieś dwa tygo­dnie przed kon­fe­ren­cją, szu­ka­jąc inspi­ra­cji w tema­cie Bul­let Jour­na­lu; spo­tka­łam ją na kon­fe­ren­cji i „ura­to­wa­ła mi pora­nek” przy poran­nej nie­dziel­nej kawie, gdy – jesz­cze jako zom­bie – przy­je­cha­łam do PPNT 😂

Mag­da i Kasia / 2vegelovers – dziew­czy­ny pozna­łam rów­nież przez gru­pę See Blog­gers, są z Trój­mia­sta i gotu­ją wegań­sko – już się uma­wia­my na jakieś wspól­ne gotowanie

See Bloggers 2017

Lisia Kita / Pla­ces and Plants

Lisia Kita i Wilk / Pla­ces and Plants – tu jest cie­ka­wa histo­ria, bo Lisią Kitę znam od jakiś 17–18 lat, z cze­go ostat­nich kil­ka­na­ście nie mia­ły­śmy kon­tak­tu – pięk­ne spo­tka­nie i pięk­ny czas; gorą­co Wam pole­cam zie­lo­ne­go blo­ga o natu­rze, wega­ni­zmie i podró­żach, zilu­stro­wa­ne­go pięk­ny­mi zdjęciami;

Maciek Budzich / media­fun – Mać­ka chy­ba niko­mu nie trze­ba przed­sta­wiać; jeśli go jed­nak nie zna­cie, zaj­rzyj­cie na jego blogkanał na YT; Maciek jest aktyw­nym twór­cą od 11 lat; opo­wia­da o róż­nych spra­wach zwią­za­nych z mar­ke­tin­giem i media­mi, mając do tego bar­dzo zdro­we, ludz­kie podej­ście; relak­su­jąc się na kana­pie w stre­fie chill out-u na dwo­rze, roz­ma­wia­li­śmy m.in. o jego pro­jek­cie „Biblia Audio” (nie­sa­mo­wi­te przed­się­wzię­cie – 108 godzin nagrań, biblia czy­ta­na przez róż­ne zna­ne oso­by, będzie dostęp­na na jesie­ni bez­płat­nie w Inter­ne­cie oraz do kupie­nia na CD);

See Bloggers 2017

Kin­ga Paruzel

Kin­ga Paru­zel / Ale Bab­ka i Robi To Co Lubi / Kuch­nia Lidla – na spo­tka­nie Kin­gi pod­czas jej warsz­ta­tów bar­dzo się cie­szy­łam; oglą­da­łam ją swe­go cza­su w Master­che­fie, a w ostat­nim cza­sie na kana­le Kuch­nia Lidla; uwiel­biam jej radość, try­ska­ją­cą ener­gię i taką… zwy­czaj­ność, a jed­no­cze­śnie podzi­wiam nie­sa­mo­wi­tą wie­dzę, kre­atyw­ność i umie­jęt­no­ści w dzie­dzi­nie zarów­no foto­gra­fo­wa­nia, jak i kuch­ni; uda­ło nam się zamie­nić kil­ka słów; wię­cej o warsz­ta­tach, któ­re współ­pro­wa­dzi­ła, poniżej;

Kasia Mısta­ço­ğlu / worQshop – blo­ga Kasi odkry­łam 2–3 tygo­dnie przed kon­fe­ren­cją, więc tym bar­dziej ucie­szy­łam się, widząc ją na liście uczest­ni­ków; mia­ły­śmy oka­zję zamie­nić kil­ka słów na kory­ta­rzu i na pew­no zapa­mię­tam tę roz­mo­wę na dłu­żej, bo Kasia – podob­nie jak Kin­ga Paru­zel – zro­bi­ła na mnie wra­że­nie nie­zwy­kle otwar­tej, przy­ja­znej i też cie­ka­wej po pro­stu dru­gie­go czło­wie­ka; Kasia pisze blo­ga o pięk­nych rze­czach, m.in. jej autor­skim Pro­ject Life i pisa­niu Bul­let Jour­nal – gorą­co pole­cam, choć­by ze wzglę­du na prze­pięk­ne zdjęcia;

Ania / Będąc Mło­dym Far­ma­ceu­tą – to wła­śnie Anię spo­tka­łam w sobo­tę rano w SKM; prze­ży­ły­śmy też pew­ną przy­go­dę z kon­tro­le­ra­mi bile­tów, a – jak wia­do­mo – trud­ne spra­wy łączą 😂; pole­cam Ci gorą­co fan page Ani, szcze­gól­nie, jeśli potrze­bu­jesz daw­ki dobre­go humoru;

Ania / Slim Size Me – kolej­na Ania, któ­rą pozna­łam w SKM, tym razem w tra­sie z Gdy­ni Św. Mak­sy­mi­lia­na do Redło­wa ;-) – pisze blo­ga o byciu fit i o tym, jakie stro­ny i apli­ka­cje mogą w tym pomóc – Ania jest kole­żan­ką po fachu, czy­li informatyczką.

Było mnó­stwo uczest­ni­ków, z któ­ry­mi mimo naj­lep­szych chę­ci nie uda­ło się spo­tkać. Pozna­li­śmy się gdzieś w social mediach, spo­tka­łam ich prze­lot­nie lub tyl­ko widzia­łam z dale­ka, ale zabra­kło cza­su na wspól­ną kawę i poga­du­chy. Każ­de jed­no z Was zapa­dło mi w pamię­ci i mam nadzie­ję, że stwo­rzy­my jesz­cze nie­jed­ną oka­zję, żeby porozmawiać.

Blogowa pomoc techniczna

Kil­ka osób było zain­te­re­so­wa­nych omó­wie­niem ich blo­gów pod kątem tech­nicz­nym, jed­nak osta­tecz­nie nie dopro­wa­dzi­li­śmy do wspól­ne­go spo­tka­nia. Jeśli nadal będzie­cie zain­te­re­so­wa­ni, daj­cie znać, bar­dzo chęt­nie pomo­gę, rzu­cę okiem na blo­gi, zoba­czę, co moż­na dobre­go zrobić.

Może­cie rów­nież zamó­wić u mnie pełen audyt blo­ga. Dla uczest­ni­ków kon­fe­ren­cji przy­go­to­wa­li­śmy rabat 17% z kodem #seebloggers17.

Tak sobie gło­śno myślę, że może był­by to faj­ny temat na pre­lek­cję w przy­szłym roku?… czy ktoś z Was był­by zain­te­re­so­wa­ny np. omó­wie­niem dobrych prak­tyk przy budo­wie stro­ny inter­ne­to­wej pod blog?

Wiedza i inspiracje

Week­end z SeeBlog­gers 2017 obfi­to­wał dla mnie w doświad­cza­nie, zbie­ra­nie wie­dzy i inspi­ra­cji pod­czas pre­lek­cji, warsz­ta­tów i roz­mów w kulu­arach. Poni­żej znaj­dziesz opi­sy tych wyda­rzeń, któ­re obej­rza­łam w cało­ści lub pra­wie w cało­ści, i któ­re były dla mnie wyjąt­ko­wo cenne.

Było kil­ka wykła­dów i warsz­ta­tów, na któ­rych być nie mogłam. Albo koli­do­wa­ły z warsz­ta­ta­mi, na któ­re się zapi­sa­łam, albo się na nie nie dosta­łam. Mam jed­nak nadzie­ję, że choć ta część z nich, któ­ra była na głów­nej sali, będzie potem dostęp­na na kana­le YouTu­be See Bloggers.

See Bloggers 2017

Ewa Grze­la­kow­ska-Kosto­glu / Red Lip­stick Mon­ster w roz­mo­wie z Mać­kiem Budzi­chem / mediafun

Żału­ję szcze­gól­nie, że zabra­kło dla mnie miejsc na warsz­ta­tach Jac­ka Kło­siń­skie­go o orga­ni­za­cji pra­cy blo­ge­ra (roze­szły się w cią­gu minu­ty!). Bar­dzo zacie­ka­wił mnie rów­nież wywiad Mać­ka Budzi­cha z Ewą Grze­la­kow­ską-Kosto­glu o know-how pierw­szej „milio­ner­ki” pol­skie­go YouTu­be. Sły­sza­łam jedy­nie jego koń­ców­kę. Mam jed­nak nadzie­ję na nad­ro­bie­nie, bo był na dużej sali.

Piotr Bucki / bucki.pro „Piszę co dwa dni i co z tego wynika.”

See Bloggers 2017

Piotr Buc­ki / bucki.pro

Pre­lek­cja Pio­tra otwie­ra­ła kon­fe­ren­cję na głów­nej sali. Jak zawsze była bar­dzo pro­fe­sjo­nal­na i opa­trzo­na mini­ma­li­stycz­ny­mi, ale tre­ści­wy­mi slaj­da­mi pre­zen­ta­cji. Piotr opo­wia­dał o tym, jak posta­no­wił sobie, że będzie pisał co dwa dni, i jakie były tego efek­ty – zamie­rzo­ne i skut­ki uboczne.

Bar­dzo zain­spi­ro­wał mnie (i zasko­czył) wyzna­niem, że ma CHAD (cho­ro­bę afek­tyw­ną dwu­bie­gu­no­wą) i że ten nowy nawyk bar­dzo poma­ga mu sta­bi­li­zo­wać emo­cje. Jako oso­ba z wie­lo­let­nim doświad­cze­niem z ner­wi­cą lęko­wą i depre­sją, wiem, jak waż­ne jest to, żeby zna­leźć sobie taką „kotwi­cę”. Podwój­ny sza­cun za mówie­nie gło­śno o tej cho­ro­bie w cza­sach, gdy wszel­kie psy­chicz­ne zabu­rze­nia są nie­ste­ty nadal trak­to­wa­ne jak tabu.

See Bloggers 2017

Piotr Buc­ki / bucki.pro

Punk­tem kul­mi­na­cyj­nym było dla mnie, gdy Piotr opo­wia­dał jak zamie­nia nar­cyzm w altru­izm. Świa­do­mość tego, jakie ma się cechy, któ­re mogą nie słu­żyć nam lub oto­cze­niu, to jed­no. Dru­gie to zna­leźć spo­sób na to, żeby je prze­trans­for­mo­wać w dobro.

Bar­dzo spodo­ba­ło mi się podej­ście Pio­tra do czy­tel­ni­ków. Mówił o odpo­wie­dzial­no­ści za swo­je sło­wa, o tym, żeby trak­to­wać innych tak, jak sami chcie­li­by­śmy być traktowani.

Ponad­to poja­wi­ła się świet­na zachę­ta do tego, żeby mówić to, co się myśli, i jak to robić mądrze. Piotr zachę­cał do tego, żeby zasta­na­wiać się, co będzie, jeśli się to powie, i co, jeśli się tego nie powie.

Łukasz Jakóbiak / 20m² „Wywiady inne niż wszystkie”

See Bloggers 2017

Łukasz Jakó­biak / 20m²

Opo­wie­ści Łuka­sza byłam bar­dzo cie­ka­wa. Oglą­dam jego wywia­dy od kil­ku lat. Śle­dzi­łam jego mar­co­wą akcję-wizu­ali­za­cję z Ellen DeGe­ne­res oraz jej skut­ki. (Dla tych, co nie wie­dzą, o jaką akcję cho­dzi, pole­cam obej­rze­nie klu­czo­we­go fil­mu oraz przej­rze­nia w Inter­ne­cie reak­cji na nie­go – było tego mnóstwo.)

Nie mia­łam żad­nych ocze­ki­wań, jaka będzie pre­lek­cja. Zna­jąc Łuka­sza z jego kana­łu, domy­śla­łam się, że się nie będę nudzić.

Po skoń­czo­nej pre­lek­cji poczu­łam, że mój sza­cu­nek do Łuka­sza wzrósł jesz­cze bar­dziej. Opo­wie­dział on o tym, jak od zaple­cza wyglą­da­ją jego wywia­dy. Mówił o róż­nych aspek­tach swo­jej dzia­łal­no­ści. Opi­sy­wał dobre rady. A wszyst­ko prze­pla­tał krót­ki­mi uryw­ka­mi minio­nych wywia­dów, dopa­so­wa­ny­mi do tematu.

See Bloggers 2017

Łukasz Jakó­biak / 20m²

Poczu­łam bar­dzo moc­no jego sil­ne emo­cje na koniec pre­lek­cji. Zro­bi­ło mi się zwy­czaj­nie po ludz­ku smut­no. Łukasz przed zej­ściem ze sce­ny powie­dział: „Jesz­cze taka mała pry­wa­ta ode mnie: dzię­ku­ję, że tu jeste­ście, bo myśla­łem, że będę mówił do pustej sali.”. A sala była peł­na. Nie znam Łuka­sza oso­bi­ście, ale widać, że cała histo­ria z Ellen i reak­cja­mi roz­cza­ro­wa­nych i znie­sma­czo­nych widzów zagra­ła ogrom­ną rolę w jego życiu.

Ja się wów­czas nie poczu­łam oszu­ka­na, więc może dla­te­go nie ode­szłam, nie ruszy­ło mnie to tak bar­dzo, jak wie­lu innych osób. Zachwy­cił ogrom pra­cy wło­żo­nej w przy­go­to­wa­nie wizu­ali­za­cji. Rozu­miem nato­miast gło­sy, że Łukasz prze­sa­dził, sza­nu­ję. Łukasz, jeśli to kie­dyś prze­czy­tasz, życzę Ci, żebyś mimo wszyst­ko dotarł kie­dyś do Ellen. Jestem pew­na, że wycią­gną­łeś wnio­ski dla sie­bie. A nie mnie oce­niać, jakie kto ma marze­nia. Sama chęt­nie bym kie­dyś była u Ellen na widow­ni albo poszła z nią poga­dać na her­bat­kę. Więc to też taka moja mała pry­wa­ta na koniec pod­su­mo­wa­nia wystą­pie­nia Łukasza. :-)

See Bloggers 2017

Łukasz Jakó­biak / 20m²

Magdalena Kanoniak / Radzka „Podstawy YouTube o modzie, urodzie i stylu życia, czyli co każda początkująca vlogerka wiedzieć powinna”

See Bloggers 2017

Mag­da­le­na Kano­niak / Radzka

Na wystą­pie­nie Radz­ki moc­no się spóź­ni­łam, jed­nak frag­ment, któ­ry oglą­da­łam, był nafa­sze­ro­wa­ny kon­kre­ta­mi i bar­dzo przy­dat­ną wie­dzą. Jeśli pre­lek­cja będzie dostęp­na na YouTu­be, na pew­no nie omiesz­kam jej obej­rzeć ponow­nie, żeby nad­ro­bić począ­tek. Nie od dziś wia­do­mo, że Radz­ka jest 100% pro­fe­sjo­na­list­ką w swo­im fachu i ma ogrom­ne doświad­cze­nie w Sie­ci. Jej rady są więc bar­dzo cenne.

Maja Sablewska w rozmowie z Anną Zając „Jak pewność siebie buduje pewność efektu”

See Bloggers 2017

Maja Sablew­ska w roz­mo­wie z Anną Zając / Fashionable

Począt­ko­wo nie wybie­ra­łam się na ten wywiad, jed­nak cie­ka­wość wygra­ła. I bynaj­mniej nie żału­ję! Maja zro­bi­ła na mnie bar­dzo pozy­tyw­ne wra­że­nie. Widać było, że ma solid­nie zin­te­gro­wa­ne tema­ty, o któ­rych się wypo­wia­da­ła. Bli­sko mi było do nich, bo mówi­ła m.in. o tym, jak być sobą i że to jest ok, jeśli popeł­nia się błę­dy. A to jest „temat tego roku” w moim życiu prywatnym.

Spodo­ba­ły mi się jej sło­wa, że war­to wzmac­niać to, co nasze, ory­gi­nal­ne, autentyczne.

Maja nie zapo­mnia­ła rów­nież wspo­mnieć o odpo­wie­dzial­no­ści, jaką mamy, publi­ku­jąc cokol­wiek w Inter­ne­cie. Inter­net stwa­rza pozor­ną wol­ność, jed­nak war­to pamię­tać o zasa­dach i myśleć o tym, kto jest lub może być po dru­giej stronie.

Natalia Sławek / Jest Rudo „Fotografia mobilna – jak robić dobre zdjęcia telefonem”

See Bloggers 2017

Nata­lia Sła­wek / Jest Rudo

Pre­lek­cja Nata­lii była dosko­na­le przy­go­to­wa­na. Zawie­ra­ła prze­kro­jo­wą wie­dzę na temat robie­nia zdjęć smart­fo­nem. Od teo­rii, przez przy­kła­dy, po apli­ka­cje do obrób­ki zdjęć na tele­fo­nie. Nata­lia nie omiesz­ka­ła rów­nież poka­zać nam kil­ka faj­nych tric­ków, jak moż­na robić jesz­cze lep­sze i cie­kaw­sze zdję­cia, np. wyko­rzy­stu­jąc chu­s­tecz­kę higie­nicz­ną jako dyfu­zor roz­pra­sza­ją­cy świa­tło LED, uży­wa­ne jako lam­pa bły­sko­wa. I oczy­wi­ście przy­po­mnia­ła, żeby czy­ścić obiek­tyw przed każ­dym uży­ciem (coś, cze­go się ostat­nio nauczy­łam, a łatwo moż­na o tym zapomnieć).

Kinga Paruzel i Kuba Kaźmierczyk „Fotografia kulinarna i produktowa”

See Bloggers 2017

Kin­ga Paru­zel i Jakub Kaźmierczyk

Warsz­ta­ty foto­gra­ficz­ne Kin­gi i Kuby były moim abso­lut­nym high­li­gh­tem tej kon­fe­ren­cji. Dwie godzi­ny wypeł­nio­ne esen­cjo­nal­nie wie­dzą i prak­ty­ką. Mimo tego, że spon­sor – Olym­pus – zaga­pił się i bra­ko­wa­ło kart pamię­ci, żeby prze­tre­no­wać foto­gra­fo­wa­nie na ich apa­ra­tach, wynio­słam z tego wyda­rze­nia wię­cej niż z jakie­go­kol­wiek innego.

Teoria

Warsz­ta­ty roz­po­czę­ła swo­ją szyb­ką (jak kara­bin maszy­no­wy, haha) pre­lek­cją Kin­ga Paru­zel. Opo­wia­da­ła o róż­nych „mięk­kich” aspek­tach foto­gra­fo­wa­nia takich, jak kolo­ry, kom­po­zy­cja, cel zdję­cia, per­spek­ty­wa, dodat­ki, tło itp. Jej zdję­cia są tak ape­tycz­ne, że chce się je od razu schru­pać (wiem, co mówię, mam w domu książ­kę Kin­gi :D).

Następ­nie teo­rią podzie­lił się Kuba, opo­wia­da­jąc rów­nież kil­ka cie­ka­wych histo­rii ze swo­jej pra­cy jako nadwor­ne­go foto­gra­fa marek Star­bucks, Piz­za­Hut czy KFC, wywo­łu­jąc przy tym wie­le śmie­chu. Nauczy­łam się od nie­go róż­nych faj­nych tech­nicz­nych tric­ków i tego, jak w łatwy spo­sób moż­na łączyć zdję­cia w Pho­to­sho­pie, aby uzy­skać upra­gnio­ny efekt. Spo­ro opo­wia­dał o świe­tle (jeden z waż­niej­szych tema­tów dla mnie, bo dopie­ro się go uczę rozu­mieć i widzieć). Kuba opo­wie­dział też o nie­zbęd­nym i opcjo­nal­nym wypo­sa­że­niu przy foto­gra­fii kulinarnej.

Praktyka

Po teo­rii przy­szła pora na prak­ty­kę, pod­czas któ­rej oglą­da­li­śmy foto­gra­fo­wa­nie przy­kła­do­wych „sce­nek” z pro­duk­ta­mi do jedze­nia. Jed­nym z naj­więk­szych sekre­tów ;-) było sto­so­wa­nie lakie­ru do wło­sów, żeby się wszyst­ko pięk­nie błysz­cza­ło. Podej­rze­wam, że dużo wody upły­nie, zanim zasto­su­ję coś takie­go u sie­bie, bo jed­nak za bar­dzo boli mar­no­wa­nie jedze­nia w ten spo­sób. Ale efekt był fak­tycz­nie imponujący.

See Bloggers 2017

Jakub Kaź­mier­czyk

Spodo­ba­ło mi się wyko­rzy­sta­nie pro­stych i tanich przed­mio­tów do popra­wy oświe­tle­nia, np. luster­ka kosme­tycz­ne­go albo pian­ki mode­lar­skiej z wycię­ty­mi otworami.

Obróbka

Kuba poka­zał pro­sty work­flow w pro­gra­mie Ado­be Ligh­tro­om. Tak się skła­da, że uży­wam tego pro­gra­mu od kil­ku tygo­dni i jestem w nim abso­lut­nie zako­cha­na. Dzię­ki tej krót­kiej pre­zen­ta­cji nauczy­łam się kil­ku kolej­nych tricków.

Po pre­lek­cji mam tyl­ko jed­no marze­nie: nauczyć się w koń­cu robić zdję­cia lustrzan­ką (któ­rą mam!) i zoba­czyć, jak obra­bia się pli­ki RAW.

Justyna Kozłowska / 10 minut spokoju, Natalia Szymaniec i Karolina Pielesiak / Szparagi, Ewa Grzelakowska-Kostoglu / Red Lipstick Monster, Paulina Mikuła / Mówiąc Inaczej, Anna Zając / Fashionable „Siła kobiet na polskim YouTubie – panel”

See Bloggers 2017

Na tym pane­lu byłam tyl­ko chwi­lę, był nato­miast bar­dzo cie­ka­wy i mam nadzie­ję obej­rzeć go potem w cało­ści. Dziew­czy­ny dzie­li­ły się swo­im gigan­tycz­nym doświad­cze­niem, dawa­ły mnó­stwo prak­tycz­nych rad.

Tomek Tomczyk / Jason Hunt „Trzy koła, jeden bloger. Jak zrobić sobie dobrze.”

See Bloggers 2017

Tomek Tom­czyk / Jason Hunt

Pre­lek­cja Tom­ka Tom­czy­ka była ostat­nią na kon­fe­ren­cji See Blog­gers. Jako, że pochła­niam ostat­nio jego książ­kę o blo­go­wa­niu, byłam rów­nież cie­ka­wa, co opo­wie. Jego teo­ria o trzech kołach mi się spodo­ba­ła i dała do myśle­nia. Jed­nak chy­ba ogól­ne zmę­cze­nie po tak inten­syw­nym week­en­dzie i prze­ła­do­wa­nie wie­dzą spo­wo­do­wa­ły, że nie wyci­snę­łam tego wykła­du jak cytryny. :-)

See Bloggers 2017

Tomek Tom­czyk / Jason Hunt

See Bloggers w social media

Pisząc o kon­fe­ren­cji See Blog­gers 2017 nie moż­na pomi­nąć mediów spo­łecz­no­ścio­wych. Śmie­szy­ło mnie nie­sa­mo­wi­cie, że więk­szość uczest­ni­ków spę­dzi­ła tę kon­fe­ren­cję z nosem w tele­fo­nie i/lub foto­gra­fu­jąc lub nagry­wa­jąc vlo­gi :-) Powiem wię­cej – jest to chy­ba jedy­ne takie wyda­rze­nie, gdzie korzy­sta­nie z tele­fo­nu non-stop nie­mal­że nie jest uwa­ża­ne za faux-pas, a raczej jest na porząd­ku dzien­nym. Ludzie gada­ją­cy do sie­bie (Snap­chat, Insta Sto­ries, vlo­gi itp.) byli normą.

See Bloggers 2017

Gdzieś tam w trze­ciej kolum­nie jest mój twe­et :D

Dzię­ki ser­wi­so­wi, któ­ry agre­go­wał i śle­dził wpi­sy z hash­ta­ga­mi #seeblog­gers #gdy­nia i #SeeBloggers2017 moż­na było na dużym ekra­nie śle­dzić, co uczest­ni­cy publi­ku­ją w Sie­ci na bie­żą­co na temat kon­fe­ren­cji. I powiem jed­no: czę­sto­tli­wość uka­zy­wa­nia się wpi­sów zro­bi­ła ogrom­ne wra­że­nie – co kil­ka sekund było coś nowe­go. Taka to płod­na społeczność. 😎

Hash­ta­gi były super oka­zją do tego, żeby odna­leźć innych cie­ka­wych twór­ców. Ja spo­ro osób zna­la­złam na Insta­gra­mie, odkry­wa­jąc cie­ka­we i pięk­ne wizu­al­nie profile.

Dzię­ki mediom spo­łecz­no­ścio­wym rów­nież, kon­fe­ren­cja nie tyl­ko zaczę­ła się tydzień przed cza­sem (gru­pa na FB, Insta­gram, Twit­ter), ale też nadal trwa – bo hash­ta­gi wciąż jesz­cze się poja­wia­ją, a gru­pa jest nie­zwy­kle aktyw­na (pod­lin­ko­wa­no już chy­ba z kil­ka­dzie­siąt rela­cji z kon­fe­ren­cji!).

Podsumowując

Sły­sza­łam róż­ne kry­tycz­ne gło­sy odno­śnie kon­fe­ren­cji. Szcze­gól­nie z ust sta­łych bywal­ców. Doty­czy­ły głów­nie czę­ści komer­cyj­nej, czy­li sto­isk part­ne­rów. Ja jed­nak – swo­im zwy­cza­jem – sku­pi­łam się na moim oso­bi­stym celu i na tym, co dla mnie waż­ne. Nie tra­ci­łam cza­su na oce­nia­nie tego, jak inni ludzie spę­dza­li swój czas i ile zgar­nę­li #darów­lo­su ;-)

Mi See Blog­gers 2017 dał cudow­ne­go kopa, któ­re­go teraz tak bar­dzo potrze­bo­wa­łam. Zain­spi­ro­wał. Dał mnó­stwo wie­dzy. Pozna­łam kre­atyw­nych twórców.

Wiem teraz, że jestem na wła­ści­wej dro­dze. Na mojej dro­dze. I wiem, co chcę w naj­bliż­szym życiu robić.

Nie dosta­łam się na Blog Forum Gdańsk w tym roku, jed­nak ta kon­fe­ren­cja na razie dała mi morze moż­li­wo­ści. Mam co robić przez naj­bliż­szych wie­le mie­się­cy. :D

Jesz­cze raz wszyst­kim dzię­ku­ję i do zoba­cze­nia – onli­ne, na żywo, na kawie, cze­ko­la­dzie lub kolej­nej konferencji! 👋

PS: A tak wyglą­da­łam na koniec pierw­sze­go dnia konferencji 😂🦄🌈

See Bloggers 2017

  • Wow, mega obszer­na i faj­na rela­cja :) Acz­kol­wiek nie ze wszyst­kim się zga­dzam – w moich oczach aż tak ide­al­nie nie było ;)

    • Dzię­ki! Oczy­wi­ście, że nie było ide­al­nie. Ale tak już jakoś mam, że czę­sto patrzę na świat przez różo­we oku­la­ry, tak było i tym razem. :D Pew­ne rze­czy mi po pro­stu nie przeszkadzają.

      A rela­cja obszer­na, bo mi się roz­pi­sa­ło i jakoś poczu­łam, że nie chcę tego skra­cać, bo to po pro­stu było fan­ta­stycz­ne prze­ży­cie dla mnie.

  • Dzię­ku­ję za napi­sa­nie o nas <3 Moja rela­cja też wła­śnie się wyklu­ła i poszła w świat i też tam jesteś :) U mnie i plu­sy i minu­sy. Do zoba­cze­nia! <3 <3 <3

  • Cie­szę się, że mogły­śmy się poznać i poga­dać. To był napraw­dę miły pora­nek. Dzię­ku­ję za wszyst­kie miłe słowa :)

    • Dzię­ki, Asiu! Do zoba­cze­nia, dale­ko nie mamy! :-) Jak­byś mia­ła kie­dyś ocho­tę na poran­ną ;-) kaw­kę, wpad­nij do nas, się pobu­jać na hamaku. :-)

  • kor­nick

    Myśla­łem, że dowiem się kto ukradł dwa Smart­fo­ny, meble i kto wyno­sił hur­to­wo alkohol…

    • Haha­ha, no ja nie, więc nie wiem 😂 ale mam nadzie­je, że te oso­by się znaj­dą i ponio­są konsekwencje :-)

Kon­takt: asia@rycko-bozenska.blog

Pro­jekt: simplyyourself.online

© 2012–2017 Asia Ryć­ko-Bożeń­ska

Stro­na uży­wa cookies.

FreshMail.pl